Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korektor alverde. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korektor alverde. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lutego 2014

Korektor Alverde.

Zauważyłam, że zrobiło się coś niemiecko na moim blogu. A tak być nie może. Ale jeszcze tylko dzisiaj, ostatni produkt proszę. Chciałam Wam pokazać korektor, który kupiłam w DM przez pomyłkę. Myślałam, że do koszyka wrzucam kamuflaż, a dopiero Wy mnie uświadomiłyście, że kupiłam korektor, a kamuflaż jest dużo większy. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.


Po pierwszym użyciu mimo pomyłki byłam w miarę pozytywnie zaskoczona. Bo radzi sobie z moimi niedoskonałościami i uświadomił mnie, że wcale nie mam dużych problemów i nie potrzebuję dużego krycia. Jedyny minus tego korektora to jego wydajność. Używam go od początku grudnia i możecie zobaczyć, że całkiem dużo go wykorzystałam. 


Konsystencje ma fajną, kremową, która bardzo szybko wtapia się w odcień skóry. Odcień, który posiadam to 10 NATURAL BEIGE i jak najbardziej odpowiada mojej karnacji. I muszę wspomnieć, że będąc w sklepie wcale nie zwracałam większej uwagi na odcienie.


Jestem z niego jak najbardziej zadowolona, jednak nie polecam osobom, które potrzebują dużego krycia. Cieszę się, że nie powiększył wyprysków, nie zapycha i nie podkreśla przesuszonych niedoskonałości. Kosztował ok 2 euro. Jedynym minusem jest wydajność tak jak już wyżej wspomniałam. A Wy miałyście może ten korektor? Jaki jest Wasz ulubiony? Pozdrawiam!