Z nudów kupiłam ostatnio lakier Essence. I co? Pokochałam go! Jest to cudowny odcień. Nigdy zbytnio nie przepadałam za lakierami Essence z kilku powodów ale zawsze najważniejszym była ich konsystencja i szybkie gęstnienie.
Może nie będę bredzić, bo wszystkie znacie lakiery Essence, przejdę do zdjęć :)
Zapłaciłam za niego 5,49 zł w Naturze :)
Cudo prawda?