Od jakiegoś czasu [ ok 3 tyg] zbieram opakowania, które wykończyłam :) Postanowiłam w końcu pełną parą zrobić to czy skończyć to co pozaczynane ;) Troszkę się tego nazbierało :)
Brązujący żel do twarzy i ciała Wibo.
Wykończyłam go używając na ramiona bo na twarz to on się zupełnie nie nadaje. Ma baardzo grube i mocno świecące drobinki. Kompletnie nie dla mnie.
2/5
Mineralny balsam do ciała " Złocisty blask" Avon.
Chyba każda z nas go zna. Także używałam go sporadycznie i zazwyczaj na górna partię ciała. Także mocno świecące drobinki.
Jest okropny jeśli chodzi o późniejszą kąpiel. Zmywa się niemiło ze skóry zamiast w nią wchłonąć.
3/5
Luksusowy kremowy mus do ciała Tajski Kwiat Lotosu Avon.
Mój IDEAŁ!!!
Kocham jego konsystencje, jedwabistość, efekt nawilżenia i zapach.
5/5
Chłodzący balsam z Avonu. Etykietka się zerwała więc przepraszam. Fajnie chłodzi po nagrzaniu ciała itd. Ale strasznie daje alkoholem brrr.
4/5
Odżywcza mgiełka bez spłukiwania do włosów suchych i zniszczonych Olejek Migdałowy i Awokado. Avon.
Dosyć ładnie pachnie. Ale trzeba ją spłukać bo za bardzo obciąża włosy. Jeśli chodzi o działanie... zmian nie zauważyłam jedynie ułatwia rozczesywanie.
3+/5
Genialne próbki balsamy Vichy.
Pachnie jak nektarynki i już go kocham!
Jedna saszetka wystarcza na dwa całkowite pokrycia ciała. Mam zamiar kupić pełnowymiarowy balsam. Genialnie nawilża.
5/5
Krem hypoalergiczny spf 15 z ceramidami. Po opalaniu jedynie po nim nie piecze mnie twarz. Nie wywołuje alergii. 5/5
Żel redukujący zmiany potrądzikowe. Hmm jestem w trakcie wykorzystywania 3 saszetki i super wysusza wypryski.Nie miły zapach.
4/5
Wyszczuplający krem antycellulitowy z masażerem.
Hmm kicz jakich mało :)
Jedynie nawilża fajnie i stosowałam go jako balsam.
Reszta działań, nie ;)
2/5
Głęboko oczyszczająca maseczka przeciw wągrom z 0,5% kwasem salicylowym Avon. Hmmm wągrów nie usuwa ani nie zapobiega ich powstawaniu ale napina skórę i złuszcza suchy naskórek. 4/5
Pianka oczyszczająca do twarzy mini 25ml Rival de Loop.
Hmm fajna :) Mogłabym kupić większe opakowanie. Ta miniaturka nie chciała się skończyć i pianka była i była ;)
Nie wysusza skóry i nie podrażnia podczas mycia. Ale ma nie przyjemny zapach.
4/5
Krem do stóp Avon. Chyba każdy go zna. Nieziemsko zmiękcza pięty. 5/5
Perfum Avon. Ładny zapach za niską cenę, Summer White. 4/5
widzę Avon króluje w twoich zużyciach. Jesteś konsultantką?
OdpowiedzUsuńRzeczywiście się tego nazbierało, ja do avon'u mam mieszane uczucia, ale jak u cb się sprawdzają to fajnie
OdpowiedzUsuń---
u-majorki.blogspot.com
Ela ma ten vichy ;) 50 zł ;)
OdpowiedzUsuńojej... zazdroszczę wytrwałości
OdpowiedzUsuńDużo masz rzeczy z AVON :) Tez lubie ich kosmetyki ;)
OdpowiedzUsuńTroche tego zeszło:P
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Sporo tego. :) Gratuluję zużyć!
OdpowiedzUsuńja za Avon nie przepadam, kilka razy się zawiodłam niestety :(
OdpowiedzUsuńTeż lubię ten krem Planet Spa i krem do stóp z Avonu, a odżywka w sprayu uważam że jest lepsza niż piszesz :)
OdpowiedzUsuńten krem do ciała z avon niby super, ale on jak zmoczysz skórę zostawia na ciele białe ślady.. i ubraniach tez;p
OdpowiedzUsuńGratuluję! Też muszę się zmobilizować, żeby zużyć kilka produktów - szczególnie do włosów, bo mam ich zdecydowanie za dużo ;) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńŻeby mi się udało zużyć kosmetyki które mam:P muszę się ostro zabrać do projektu denko:))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
http://nutellaestrela.blogspot.com/