Pokażę Wam dzisiaj podkład, który ostatnie czasy przypadł mi najbardziej do gustu mego i mej twarzy :D
A na tapecie dzisiaj podkład KOBO Professional MATT make up silicon formula.
Kryje niedoskonałości skóry bez efektu maski. Pochłania nadmiar sebum i kontroluje jego wydzielanie przez 12 godzin. Wygładza skórę i pozostawia ją aksamitną w dotyku. Nie blokuje porów, pozwala skórze oddychać. Odporny na działanie czynników atmosferycznych.
Podkład dla mnie jest idealny a dlaczego? Podam Wam główne cechy dodatnie i jeden minusik.
Plusy:
- NIE ZAPYCHA
- idealnie matuje twarz
- nie pozostawia efektu maski
- nie robi plam
- ma świetną aksamitną konsystencje
- nie podkreśla suchych skórek
- nie wysusza
- NIE WYWOŁUJE ALERGII
- ładnie pachnie
- świetnie stapia się ze skórą
Minus:
- buteleczka :( przydałaby się pompa... zbliżam się do końca i już myślę jak będę go aplikować :(
Dla mnie produkt jest po prostu cudowny, mam wrażliwą cerę, z problemami, miejscowo się przesusza, Kobo radzi sobie z tym doskonale. Jeśli szukacie podkładu, który nie zrobi z Was lalki i nie podrażni mogę go szczerze polecić.
Kosztuje 22,99 zł w Naturze i ma pojemność 40 ml
Świetny!! :)
również go mam i bardzo lubię :))) choć faktycznie opakowanie bardzo średnie... jak zbliżę się do końca to chyba go rozetnę i przetransportuję do jakiegoś pojemniczka, albo będzie rozcięty i z niego będę wybierać resztki :P
OdpowiedzUsuńz Tego co widzę opakowanie jest plastikowe, więc zawsze można rozciąć i wydobyć resztki podkładu :)
OdpowiedzUsuńnigdy nie miałam go, ale zamierzam wypróbować :)
Buteleczka faktycznie niezbyt funkcjonalna. Może się skuszę na niego
OdpowiedzUsuńMoże wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńbuteleczce przydałby się jakiś aplikator...bo tak jest bardzo niefunkcjonalna...
OdpowiedzUsuńbalabym sie tej sylikonowej formuły
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować :)
OdpowiedzUsuńhm... kilka razy się nad nim zastanawiałam, ale dalej nie jestem pewna, czy to podkład dla mnie, na szczęście kończy się mój z soraya'i i będę mogła się w końcu o tym przekonać ;))
OdpowiedzUsuńJa się z nim niestety nie polubiłam. Na mojej tłustej cerze nie dawał matu, tylko świeciłam się po nim jak latarnia :/
OdpowiedzUsuńnie miałam jeszcze nigdy tego
OdpowiedzUsuńJa koło niego chodziłam kilka razy, ale ten odcień wydawał mi się strasznie różowy... A jak Ty byś określiła jego kolor, lub do jakiego innego podkładu byś mogła porównać?
OdpowiedzUsuńJakie produkty z tej marki jeszcze polecasz? Niedługo wybieram się do PL i robie listę must have. Proszę odpisz u mnie. ;)
OdpowiedzUsuńz tą aplikacją przy końcu buteleczki to chyba jedyna opcja 'przenieść' go do jakiegos pojemniczka, w sumie troche mnie zachęciłaś tylko hmm ten problem mały
OdpowiedzUsuńMuszę mu się dokładniej przyjrzeć :)
OdpowiedzUsuńo widzisz, muszę wypróbować ;)
OdpowiedzUsuńOk. dzięki, na pewno cos wyszukam.
OdpowiedzUsuńMiałam go z wymianki, ale kolor był dużo za ciemny więc poszedł dalej w świat, a ja czuję, że moja ciekawość względem tego podkładu jest coraz bardziej niezaspokojona :P
OdpowiedzUsuńciekawa jestem i cena przystepna ;-)
OdpowiedzUsuńciekawy...
OdpowiedzUsuńprzyjrzę mu się :)
OdpowiedzUsuńhmm brzmi ciekawie, może się skuszę :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie miałam. A jak z kryciem i wytrzymałością na buźce?
OdpowiedzUsuńa mnie tam zapychal... i to jak;(
OdpowiedzUsuńMój ulubiony podkład na sesje zdjęciowe i ważniejsze wyjścia, używam go zamiennie z Sorayą, ponieważ mnie też niestety zapycha, staram się go nie używać na co dzień.
Usuń:)
Zaciekawiałaś mnie tym podkładem :) Jak skończę mój z Maybelline to może się na niego skuszę :)
OdpowiedzUsuńPrezentuje się na prawdę idealnie :) Pięknie zakrył niedoskonałości, więc widać, że radzi sobie z nimi wspaniale. Może kiedyś wypróbuje go. :)
OdpowiedzUsuńszkoda, że nie pokazałaś jak wygląda na twarzy :) bardzo lubię podkład z Kobo, ale Ideal Cover Make Up , a na tego się jeszcze nie skusiłam i tak teraz mnie zaintrygowałaś.. :)
OdpowiedzUsuńfajnie napisalas drukowanymi literami na 1 miejscu NIE ZAPYCHA ;p hihi mnie zapychal oj ZAPYCHAL;p niestety:(
OdpowiedzUsuńZachęciłaś mnie do kupna, tylko obawiam się czy aby na pewno nie podkreśla suchych skórek, bo mam z nimi wielki problem... :(
OdpowiedzUsuńMam do Ciebie jedno pytanie, czy odcień ivory, który posiadasz jest rzeczywiście jasny, czy raczej dla osób bladych się nie sprawdzi??? Bo mam straszny problem z dobraniem odcienia podkładu do mojej cery...
OdpowiedzUsuń