Dzisiaj chcę pokazać Wam świetna kompozycje nowych lakierów My Secret. Dwa przepiękne- każdy inny.
Jeden z nich to 207 Lavender, drugi zaś 221 Polite Dots.
Na paznokciach Polite Dots wygląda prześlicznie, pasuje do większości kolorów. Piękne drobinki różnych wielkości. Jedyny problem tkwi w tym, że czasami ciężko i nie równomiernie się nakłada.
Lavender ma delikatny odcień jednak jest słabo kryjący. Na paznokciach mam dwie warstwy a i tak troszkę widać prześwity. Uwielbiam od lat lakiery My Secret i dla mnie nadal są fenomenalne, a ich trwałość jest dla mnie dłuższa niż np. Barry M.
Podoba Wam się takie połączenie kolorów? Buziaki!






