Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mydło błotno-solne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mydło błotno-solne. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 czerwca 2014

MYDŁO BŁOTNO-SOLNE | WHITE FLOWERS.

Do mycia twarzy używam najczęściej płynów micelarnych albo żeli. Jakiś czas temu w moje ręce wpadło mydło błotno-solne w Morza Martwego firmy White Flowers. Postanowiłam sprawdzić jak to jest znów myć twarz mydłem. 


Pierwsze co zwróciło moją uwagę to dosyć intensywny zapach. Pierwszy raz umyłam nim twarz z użyciem elektrycznej szczotki do mycia twarzy.
Od producenta:
Mydło z solą i błotem z Morza Martwego polecane jest do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Szczególnie rekomendowanie jest do skóry mieszanej oraz z tendencją łojotokową. Mydło może stanowić istotne uzupełnienie terapii przeciwtrądzikowej, łuszczycy, egzemy i grzybicy. naturalne, bardzo wydajne mydło nie zawiera konserwantów, nawilżaczy i plastyfikatorów.
W trakcie używania mogą pojawić się się pęknięcia, co jest zjawiskiem naturalnym.

Skład: Sodium Tallowate, Sodium Chloride, Aqua, Maris Limus, Parfum, Eugenol, Limonene, Linalol, Buthylphenyl, Methylopropional, CI50415:1.




Do mycia ciała sprawdza się całkiem fajnie jednak radziłabym po kąpieli użyć balsamu. Dlaczego? Mydło ma duże skłonności do przesuszania i nie wydaje mi się, żeby był dobry do każdego rodzaju skóry/cery. Na twarzy po umyciu czułam okropne ściągnięcie. Dobrze oczyszcza ale wysusza niemiłosiernie! Potrzebna duża ilość kremu aby twarz stała się ponownie miękka i elastyczna. Cena mydełka do ok 9 zł w Rossmannie. 
Nie polecam osobom, które mają problem z suchością skóry, może sprawdziłby się na cerze suchej.

Dla mnie jest to nie wypał. Dobrze oczyszcza jednak uczucie po umyciu jest nie do zniesienia i błaga o nawilżenie. Spotkałyście się kiedyś z takim wysuszaczem? Buziaki :)